Programowanie daje mi to poczucie, że błąd może wystąpić tylko przy ograniczonych, mierzalnych parametrach systemu.
Nie to co w rzeczywistości.

Całe życie chodziłem bez zegarka, w pewnym momencie jednak stwierdziłem że ciągłe zaglądanie do komórki to nie to samo co zegarek na rękę. Chodziłem i szukałem aż w końcu pewien model trafił mi do mojego trudnego gustu. Jak wiadomo wybór zegarków jest ogromny, ja chciałem mieć coś solidnego, praktycznego, uniwersalnego, jednocześnie coś co cieszy oko.  Po ok. 10 miesiącach użytkowania jestem w końcu gotów na moją opinię tego sprzętu.

Wybór padł na CASIO SGW-500H

Zalety:

  • świetny efekt kompasu (wskazówka sekundnika)
  • wodoodporność 100M (basen, jacuzzi – wszystko ok)
  • dobra iluminacja wskazówek (praktycznie całą noc można rozpoznać czas bez konieczności podświetlania z baterii)
  • mocny, dobrej jakości plastikowy pasek
  • nieduże wymiary w stosunku do ilości funkcji
  • występuje w dwóch formach kolorystycznych (pomarańczowy i niebieski)

Minusy:

  • szybka mało odporna na zarysowania (tak jak widać na zdjęciach dorobił się już dwóch poważnych rys)
  • tylko jeden dźwięk budzika
  • brak drzemki budzika
  • pod ostrym kątem wyświetlacz elektroniczny jest słabo widoczny
  • tykanie wskazówek jest słyszalne jeśli mamy zegarek blisko uszu (tak jak ktoś jest wrażliwy na takie dźwięki w nocy;))

 

Czy kupiłbym go ponownie? TAK
Czy kupiłbym jego nową upgrade-owaną wersję? TAK

 

Zdjęcia:


Napisz komentarz